Dawne inspiracje współczesnych rzeźbiarzy

Kategoria: Artyści, Rzeźba

Współcześni rzeźbiarze wzbudzają duże zainteresowanie, prace najwybitniejszych z nich podziwiane są zaś na najbardziej prestiżowych wystawach. Nowoczesne technologie wcale nie przyczyniły się przy tym do tego, że zainteresowanie rzeźbą jest mniejsze niż kilkaset lat temu, próba dostosowania kamienia do potrzeb rzeźbiarza zawsze wzbudza bowiem niekłamany podziw i uznanie. Sami rzeźbiarze cieszą się oczywiście z zajmowanej przez siebie bardzo wysokiej pozycji, podkreślają jednak, że nie byłaby ona możliwa do osiągnięcia, gdyby nie wpływy rzeźbiarstwa, które powstawało wiele lat wcześniej. To właśnie twórcy z minionych epok nauczyli odbiorców pewnej wrażliwości artystycznej, ich rzeźby zachwycają przy tym do dziś zwłaszcza, że możliwości techniczne rzeźbiarzy z czasów minionych były bardzo ograniczone w porównaniu z tym, z czym mamy do czynienia obecnie. Osoby, które dziś kształtują wizerunek współczesnego rzeźbiarstwa poszukują oczywiście swoich własnych dróg artystycznych i środków wyrazu, nie odcinają się jednak od osiągnięć czasów minionych.

Zdzisław Beksiński – piękno malarstwa

Kategoria: Artyści, Rzeźba

Zdzisław Beksiński
Nazwisko Beksiński jest dosyć znane Polakom – za sprawą dwóch Panów je noszących: Tomasz i Zdzisława. Tomasz był synem Zdzisława, jednak zmarł wcześniej niż ojciec, w wyniku samobójstwa. Omawiany tutaj Zdzisław Beksiński zmarł również w okropnych okolicznościach kilka lat po śmierci syna – został on zamordowany. Aby jednak zachować chronologię, rozpocznijmy od początku.
Zdzisław Beksiński urodził się 24 lutego 1929 roku w Sanoku. Podczas wojny pobierał naukę w liceum handlowym w Sanoku równocześnie uczęszczając do tajnego gimnazjum. Maturę zdał w 1947 roku, po czym rozpoczął studia na Politechnice Krakowskiej, na Wydziale Architektury. W tamtych czasach istniał tzw. nakaz pracy, który otrzymywał każdy, kto zakończył swą edukację – to też spotkało Beksińskiego i dlatego zmuszony był powrócić po ukończeniu studiów, w 1952 roku, do rodzinnego Sanoka, gdzie rozpoczął pracę w charakterze stylisty w firmie Autosan, czyli Sanockiej Fabryki Autobusów. Beksiński wraz z rodziną opuścił Sanok dopiero w 1977 roku, po czym przeniósł się wraz z nimi do Warszawy, gdzie miał spędzić resztę życia.
Jeśli chodzi o twórczość Beksińskiego, to w młodości zajmował się on głównie fotografią – a wykonywał swoje zdjęcia w dość specyficzny sposób. Modelki, które fotografował były często w pozycjach skulonych, obwiązane sznurkami, a i nierzadko zdeformowane. Po okresie zafascynowania fotografią Beksiński zajął się rzeźbą. Jego twórczość w tej dziedzinie również była specyficzna – stworzona z materiałów takich, jak metal, blach czy drut. Jak się później okazało, rzeźba to nie była ostatnia dziedzina sztuki, jaką miał się zająć i zainteresować Zdzisław Beksiński.
Kolejną bowiem dziedziną okazał się rysunek – jak w przypadku pozostałych i tutaj Beksiński nacechował swoją twórczość abstrakcjonizmem. Równo z rozwojem artysty jego rysunki zaczęły się zmieniać – nabierały one często erotycznego i brutalnego wydźwięku.
Dopiero w 1964 roku Beksiński rozpoczął ten etap swojej działalności artystycznej, dzięki któremu stał się znany i rozpoznawalny – malarstwo. Jego obrazy cechowały się fantastyką, a samych dzieł malarz ten nigdy nie podpisywał wychodząc z założenia, że obserwator zrobi to dużo lepiej, niż on sam.
Beksiński zmarł w 2005 roku w Warszawie – został zamordowany we własnym domu.