Juliusz Kossak – malarz koni

Kategoria: Obrazy, Wybitni malarze

Juliusz KossakCo można powiedzieć na temat pewnego dość znanego polskiego malarza o nazwisku Kossak a imieniu Juliusz? A no na pewno to, że był takim właśnie polskim malarzem. Urodził się on w roku pańskim 1824. W celach swych wypraw dotyczących artystycznego podtekstu (czyli, po prostu, po to, aby malować pejzaże) wyjeżdżał on na Ukrainę oraz Podole. Do jego szczególnych upodobań artystycznych należało malowanie koni, ale nie tylko to. Lubował on się bowiem także w tematyce związanej z batalistyką oraz historyczna (co miało szczególnie duże znaczenie po upadku powstania styczniowego – a więc rzec by można kompletnie bez żadnej przesady, że była to twórczość, której swoistym głównym celem było „pokrzepianie serc”, co w końcu ma dość duże z pewnością znaczenie, jeśli chodzi o nurt w polskiej twórczości malarskiej, ale nie tylko przecież malarskiej).

Do zdolności Kossaka zaliczyć z pewnością można to, że dobrze radził sobie w oddawaniu ruchu na płótnie malarskim za pomocą malarskich pędzli i malarskich farb (ponieważ było to przecież w końcu malarstwo najczystszej postaci). Natomiast, jeśli chodzi o technikę akwarelową, to przyjmuje się powszechnie, że w tej właśnie dziedzinie udało się artyście osiągnąć mistrzostwo na poziomie europejskim, co z pewnością stanowiło powód do dumy i to zarówno jego, jak i całego kraju, który posiadał w swych szeregach takiego wybitnego malarza. Mówiąc jeszcze choć słów kilka na temat owego tematu akwareli, wspomnieć warto, że rozpoczął on używanie akwareli konturowej, ale wraz z upływem czasu oraz wzrostem swoich umiejętności udało mu się dojść do czystej akwareli.

Do jego najbardziej znanych obrazów z pewnością zaliczyć można takie dzieła, jak na przykład, „Bitwa pod żółtymi wodami”, czy też „Mohort prezentujący stadninę” – ale w końcu nie tylko, bo także przecież „Targ na Kleparzu”, lub jeszcze dodać można takie dzieła, jak „Jarmark na Pradze”, czy też „Wierny towarzysz”. Oczywiście obrazów Kossaka jest dużo więcej, tylko ich wymienienie ich wszystkich mogłoby się okazać trudne.

Życie Leona Wyczółkowskiego

Kategoria: Artyści, Malarstwo, Obrazy

Życie Leona Wyczółkowskiego można chyba uznać za ciekawe pod względem historycznym. Był to, co prawda, malarz i to właśnie na tym aspekcie jego osoby chcielibyśmy się dziś skupić, jednakże wypada także powiedzieć coś na temat owego historycznego tła tego człowieka. Tak się bowiem złożyło, że Wyczółkowski urodził się już w Polsce będącej pod zaborami w połowie XIX wieku – dokładnie w 22 lata po zakończeniu się powstania listopadowego, natomiast gdy powstanie styczniowe wybuchało miał Leon Wyczółkowski wówczas dokładnie 8 lat. Mógł on natomiast na własne oczy obserwować i być świadkiem odzyskania ponownego niepodległości przez nasz kraj po 123 latach zaborów, co miało miejsce w roku 1918, czyli roku zakończenia pierwszej wojny światowej – ponieważ w tymże właśnie roku Vogel obchodził swe 66 urodziny, czyli był już wówczas człowiekiem dojrzałym. Zmarł on natomiast w roku 1936 (mają 84. lata), w związku z czym nie miał on okazji widzieć po raz kolejny zmagań wojennych Polski oraz krwawej okupacji hitlerowskiej oraz radzieckiej podczas sześciu krwawych lat drugiej wojny światowej.
Wracając jednakże do sedna sprawy, czyli do kwestii samego malarstwa do najbardziej znanych dzieł tego malarza z pewnością zaliczyć można takie obrazy, jak na przykład, „Wesołe pacholęta”, „Gdańsk”, czy też jeszcze „Wawel”. To oczywiście jednakże bynajmniej nie cała twórczość oraz dorobek artystyczny Leona Wyczółkowskiego. Po śmierci malarza bowiem, jego żona Franciszka Wyczółkowska wypełniając ostatnią wolę zmarłego artysty w roku 1937 przekazał cały ów jego dorobek (łącznie ponad 400 prac malarskich różnego rodzaju) mieście Bydgoszczy. Zajmował się Wyczółkowski malowaniem wielu rzeczy, w tym i portretów, ale również i autoportretów. Na tym można by chyba zaprzestać dalsze omawianie szczegółów dotyczących tegoż właśnie artysty. Powiedzieć o nim na pewno można to, że był taki, malował faktycznie i to na różne sposoby, a i pewnie znawcy jego osoby potrafili mówić o nim jeszcze długo i zapewne także dość ciekawie.